Tak naprawdę sprawcą całego zamieszania jest księgarnia Znak i jej wyprzedaż książek po 13.90 za sztukę. Promocja pojawiała się na stronie od dawna i często, ale za każdym razem trafiały na nią te same, mocno już przebrane tytuły. Szokiem było zatem, gdy pewnego sobotniego poranka Facebook poinformował o tym, co też wskoczyło do puli tym razem... Zamówienia poszły od razu; dwa, bo był limit książek na paczkę. Obok tego nie dało się przejść obojętnie. Kaś uzupełniła trylogię Caspari, zakupiła wreszcie tę o Daringham Hall i nawet udało jej się nie pójść jakoś mocno w młodzieżówki, które stara się ostatnio ograniczać - tylko W ramionach gwiazd oraz Oddam ci słońce, które zapowiadają się świetnie.
Drugą okazją do zakupów była kolejna odsłona cyklicznej promocji -50% na wszystko na stronie wydawnictwa Galeria Książki. Wreszcie udało się uzupełnić tetralogię Lois Lowry, a Magonia... Cóż, od dawna była w sferze literackich marzeń.
W tak zwanym międzyczasie Kaś dopadła faza na uzupełnianie biblioteczki. Podczas lektury Biegnącej z wilkami na nowo odrodziła się jej (Kaś, nie biblioteczki i nie książki) miłość do baśni, przyszła więc pora na zamówienie brakujących tomów Baśni Etnicznych. Przy sprzątaniu pokoju odnalazła się również czytana i recenzowana już dawno książka Ariany Franklin (recenzja tutaj - klik), której dwa pozostałe tomy miały być zamówione ponad dwa lata temu - teraz przyszedł na to czas. Do tego tak zwane nabytki przypadkowe, czyli Szalejący Dżokerzy (czwarty tom serii, Wyprawa Asów, został zamówiony do recenzji od wydawnictwa Zysk i S-ka, jednak dopiero po fakcie okazało się, że ktoś tu nie ma, a tym bardziej nie czytał, trzeciego...), Lustrzany świat Melody Black kupiony na wyprzedaży w Empiku, Blady przestępca z Saturna (bo jakiś czas temu ktoś kupił trzeci tom zamiast drugiego...) oraz Alive. Źywi odkupiony od Zrecenzujemy.
A kilka dni temu do powracającej promocji na stronie Znaku znów dodano nowe tytuły. Motywacja dla Kaś była jedna - Pandora, a skoro już robione było zamówienie, do koszyka wpadła też zapomniana ostatnim razem Panika....
...a także coś dla Sylwka, który po dłuuuugiej przerwie w końcu kupił książkę!
Skoro już o Sylwku mowa... ostatnio nie ma zbytnio czasu i sił na czytanie, z resztą pewnie wielu zna takie okresy w życiu. Raczej nie kupuje nowych książek, ale za to zrobił cudnie wielkie zamówienie na komiksy. Z resztą zobaczcie sami, czego tu nie ma! Avengersi, Spider-man, Deadpool, X-Meni, Thunderbolts... Historia goni historię i na pewno będzie z tego sporo czytania.
A jak Wasze biblioteczki na początku wakacji? Kupiliście coś nowego, żeby umilić sobie letni czas?
A może wypatrzyliście u nas coś znajomego? ;>
A może wypatrzyliście u nas coś znajomego? ;>