Główną bohaterką drugiej części Niepokornych jest Klara i już sam ten fakt sprawił, że rzuciłam się na tę powieść jak czytelnicze wygłodniałe zwierzę. Z całej trójki to właśnie ona jest moją ulubioną postacią, bo dumnym i buntowniczym charakterem przypomina mi własną życiową postawę. Nadzieje co do książki miałam wielkie i absolutnie się nie zawiodłam - gdy przysiadłam do lektury na chwilkę przed pracą, ani się obejrzałam, gdy za mną było 100 stron. Jeszcze tego samego dnia, późnym wieczorem pochłonęłam niemal całą resztę, a opowieść zakończyłam z bijącym sercem i wypiekami na twarzy. Myślałam, że wśród zmęczenia i nawału pracy żadna książka nie będzie w stanie mnie poruszyć, a jednak - czytałam z zapartym tchem i mogę powiedzieć tylko jedno: jestem zachwycona.
Agnieszka Wojdowicz utrzymuje niesamowicie wysoki poziom literacki. Opisy są bogate, barwne i skutecznie pobudzają wyobraźnię - czytelnik ma wrażenie, że wraz z bohaterkami zwiedza alejki Krakowa i Wiednia, obserwuje zachowania ludzi czy przypatruje się charakterystycznym dla epoki strojom. Mimo szerokich opowieści, nie mamy wrażenia przesytu czy nudy. Dużym atutem są też dialogi - próżno tu szukać krótkich i nienaturalnych wymian komunikatów. Wypowiedzi bohaterów są rozbudowane, pełne i całkowicie utrzymane w konwencji językowej. Autorka zadbała o najdrobniejsze szczegóły swojej opowieści i ani na moment nie pozwoliła swoim postaciom na wyjście z ról czy niedopełnienie konwenansów. Dzięki temu opowieść jest bardzo spójna, wyraźnie przemyślana i z powodzeniem mogłaby uchodzić za tekst napisany wiele lat temu.
Jeśli szukacie naprawdę dobrej książki osadzonej w XIX-wieku, z całego serca mogę Wam polecić trylogię Niepokorne. To pełna emocji opowieść o losach rodzącej się emancypacji i życiu kobiet, które nie chciały godzić się na zastany porządek świata. Przy tym wszystkim jest to historia niezwykle wręcz naturalna - nie ma tu sztucznie wykreowanych trudności, szaleńczych przygód czy zagadek. To samo życie, codzienne problemy, które są w stanie poruszyć czytelnika nie mniej niż wybujała wyobraźnia autorów. Mnie podoba się bardzo i już nie mogę się doczekać finału opowieści - mam nadzieję, że będzie równie zachwycający.
Za egzemplarz książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Nasza Księgarnia.
Recenzja tomu pierwszego znajduje się tutaj.